Zaległości

wtorek, 24 marca 2015

Biję się w pierś... boooo już dłuuugo nic nie pisałam. Ale to nie znaczy, że nic nie robiłam :-) Po prostu przy Młodym, jakoś nie mam czasu na pisanie. Miesiąc temu Robert zaczął chodzić, więc możecie sobie wyobrazić, jaki armagedon w domu jest. Nawet...
Czytaj dalej »

Monotonne skubanie

wtorek, 17 marca 2015

Lubię machać szydełkiem, jednak do większych projektów zawsze brakowało mi cierpliwości. Wolę efekty “już-teraz” a nie monotonne skubanie. Ostatnio jednak zawzięłam się. Zamarzyłam sobie dziergany dodatek...
Czytaj dalej »