
Tak jak zapowiadałam pokażę Wam jakie wyszły mi świeczniczki :-)
Oczywiście przecierane. Jakoś ostatnio lubuję się w tej technice, mimo, że moim zdaniem wymaga ciut więcej wysiłku, bo szlifowanie to nie lada wyczyn :-)
A oto i One :-)
A oto zapowiedź...